Firmy powstają jak grzyby po deszczu, moda na własny biznes trwa.

0
24

W I kw. 2017 r. założono 12,7 tys. spółek i blisko 72 tys. indywidualnych działalności gospodarczych – informuje piątkowy „Puls Biznesu”.

Jak zauważyłem na podstawie własnych obserwacji oraz artykułów prasowych zapał do zakładania własnego biznesu w Polsce nie ustaje. Mimo że w tamtym roku zanotowano absolutny rekord wszystkich nowych firm – łącznie 337 tys., to w pierwszych trzech miesiącach 2017 r. w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS) zarejestrowano 12,7 tys. spółek, a w centralnej ewidencji 71,9 tys. jednoosobowych działalności.

Małe firmy nadal pomagają Polskiej gospodarce

Co prawda nowych spółek pojawiło się w KRS o 300 mniej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku (13 tys.), ale statystykę podreperowała większa o 1 tys. liczba założonych indywidualnych działalności gospodarczych.

Tradycyjnie najwięcej spółek powstało w woj. mazowieckim – 34 proc. Na drugim miejscu jest wielkopolskie – 10 proc., a na trzecim małopolskie – 9,3 proc. Śladowe liczby spółek pojawiły się w woj.: świętokrzyskim, podlaskim, opolskim, lubuskim, warmińsko-mazurskim – nieco ponad 1 proc. ogółu – podaje „Puls Biznesu”

Co wpływa na powstawanie nowych firm w Polsce

W mojej ocenie w dalszym ciągu sprzyjającą okolicznością są jeszcze nadal udzielane pożyczki finansowane ze środków unijnych sam osobiście znam kilka osób które otrzymały takie wsparcie z biura pracy finansowane miedzy innymi że środków unijnych i dobrym rozwiązaniem wspierającym zakładanie firm jest zwolnienie z pełnych opłat ZUS w pierwszych dwóch latach działalności. Kwota 20 000 – 25 000 zł na start firmy w większości branż to duże wsparcie na początek pozwalające zakupić narzędzia niezbędne do rozpoczęcia działalności i prowadzenie usług naprawdę na wysokim poziomie. Czy takie firmy przetrwają to już zależy od zaangażowania i wytrwałości właściciela oraz struktury i rodzaju prowadzonej działalności gospodarczej.

Napisz komentarz

Napisz komentarz
Imię